Kamieniołom Kozy i Hrobacza Łąka – opis szlaku

Hrobacza Łąka
0
(0)

Kamieniołom Kozy i Hrobacza Łąka – opis szlaku; wędrówka: luty 2026

Kamieniołom Kozy i Hrobacza Łąka. Co to za miejsca

Kamieniołom Kozy

Kamieniołom Kozy to jedno z najbardziej charakterystycznych i malowniczych miejsc w południowej Polsce. Znajduje się na zboczach góry Hrobacza Łąka (828 m n.p.m.), w paśmie Beskid Mały, niedaleko Bielsko-Biała w miejscowości Kozy. To dziś popularne miejsce spacerowe i widokowe, ale jego historia sięga kilku stuleci wstecz i jest ściśle związana z rozwojem budownictwa i przemysłu regionu. Ale wcześniej wydobywano tu rzeczywiście kamień, a wszystko zaczęło się najprawdopodobniej w XVII wieku, choć największy rozwój nastąpił w XIX wieku. Wydobywano tu przede wszystkim piaskowiec godulski – bardzo twardą i odporną skałę osadową, bardzo cenioną w budownictwie. Świetnie sprawdzała się w budowie mostów, kościołów oraz budynków użyteczności publicznej. Kamieniołom zamknięto w latach osiemdziesiątych. Po zakończeniu eksploatacji wyrobisko zaczęło wypełniać się wodą opadową i gruntową. W efekcie powstało niewielkie, ale bardzo malownicze jezioro o turkusowym zabarwieniu, które przyciąga spacerowiczów nie tylko z Bielska i okolic. W górnej części kamieniołomu znajduje się punkt widokowy na jezioro i dalszą okolicę. Z dołu jednak widać pięknie ścianę wyrobniczą, pokazującą warstwy kruszcu.

Hrobacza Łąka

Hrobacza Łąka natomiast to popularny w Beskidzie Małym szczyt wznoszący się na wysokość 828m n.p.m. Na szczycie znajduje się charakterystyczny Krzyż Milenijny ustawiony w 2000 roku jako symbol jubileuszu chrześcijaństwa. Jest on doskonale widoczny z okolicznych miejscowości. Tuz przy szczycie znajduje się klimatyczne schronisko PTTK. Ze szczytu dokładnie pod Krzyżem Milenijnym znajduje się mała platforma widokowa, z której rozciąga się krajobraz na miasta Podbeskidzia. Z drugiej strony niestety nie ma tak fajnego punktu widokowego, z którego można by zachwycić się widokiem na Jezioro Międzybrodzkie, Kotlinę Żywiecką, a przy dobrej pogodzie również na Tatry. Tu z pomocą przyszedł dron, z którego można zobaczyć te właśnie obszary.

Kamieniołom Kozy i Hrobacza Łąka – WRAŻENIA.

Hrobacza Łąka

Zarówno Hrobacza Łąka, jak również Kamieniołom w Kozach, choć zamarznięty ujęły nasz swoim urokiem. Małe, klimatyczne schronisko robi swoje. Pod Krzyżem Milenijnym fajny punkt widokowy, a wisienką na torcie jest Kamieniołom, który szczególnie jesienią musi zachwycać kolorem drzew i turkusem wody. Na dodatek nie długi szlak pozwala bez zbędnego pośpiechu odbyć przyjemną wędrówkę z urokliwymi punktami widokowymi.

Kamieniołom Kozy i Hrobacza Łąka – WĘDRÓWKA

Hrobacza Łąka

W Beskidzie Małym są miejsca, które nie trafiają na pierwsze strony przewodników, a jednak potrafią zachwycić bardziej niż najbardziej oblegane szczyty. Jednym z takich zakątków jest Łąka Hrobacza i pobliski kamieniołom w Kozach – trasa łącząca górską panoramę, klimatyczne schronisko i surowe, skalne pejzaże w wyrobisku kamieniołomu, do którego warto podjechać w letnie długie dni, kiedy zachodzące słońce oświetli skalną ścianę. Trasę z parkingu pod Kamieniołomem naszym zdaniem dobrze zacząć kierując się nieoznaczonym traktem do żółtego szlaku. Sami tak poszliśmy i nie żałujemy z uwagi na fakt ostrzejszego zejścia zielonym szlakiem do Kamieniołomu, które w lutym wymaga założenia raczków. Hrobacza Łąka

Szlak żółty oferuje lżejsze podejście, choć bez widoków. Pierwszy punkt widokowy na tym trakcie znajduje się tuż za Przełęczą u Panienki. Dalej to już kilka kroków do Hrobaczej Łąki i schroniska, w którym zawsze można skonsumować coś na ciepło. Przy schronisku niestety nie ma żadnych widoków, a te najładniejsze można zobaczyć jedynie z drona. Na szczycie Hrobaczej Łąki znajduje się wspomniany już Krzyż Milenijny, pod którym ustawiono niewielką platformę widokową, z której rozciąga się naszym zdaniem ten mniej atrakcyjny krajobraz na rozległe Podbeskidzie. Każdy robi sobie tu foteczki i idzie dalej. Sami obraliśmy stąd już kierunek Kamieniołom, do którego sprowadza szlak zielony.

Hrobacza Łąka

Jeszcze raz podkreślamy, zimą konieczne raczki. Podejście jest stromsze niż żółtym szlakiem od drugiej strony, więc na śniegu i oblodzeniach łatwo zjechać na wąskiej ścieżce. Wyposażeni w raczki pewnie mijaliśmy tych, którzy ich nie mieli i sprawnie zeszliśmy do kamieniołomu. Tu odpoczynek. Są ławeczki. Jeśli jest energia można podejść na górny punkt widokowy. Nam wystarczył widok z dołu. Z góry pomógł nam przyjaciel dron haha. Miejsce fajne. Nawet można tu przyjechać bez zaplanowanej wędrówki na Hrobaczą Łąkę. Ot, tak, po prostu przyjechać, zostawić auto na parkingu, podejść10…15 minut i pokontemplować uroki tego miejsca.

Kamieniołom Kozy

Naszą lutową wędrówką w tym miejscu rozpoczęliśmy trekkingowy sezon 2026 haha. Szlak, krótki, więc nie zmęczył nas. W sam raz na rozruch. Polecamy miejscówkę każdemu.


 

Prosimy o ocenę. W przypadku negatywnej oceny prosimy skomentować powód.

Kliknij na gwiazdki

Średni wynik 0 / 5. 0

Bądź pierwszą osobą , która zagłosuje

Jeśli podobała Ci się relacja

Podążaj za nami

We are sorry that this post was not useful for you!

Let us improve this post!

Tell us how we can improve this post?

Podziel się z innymi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *