WIEDEŃ – listopadowy spacer

Wiedeń
0
(0)

WIEDEŃ – listopadowy spacer

Wiedeń Madame Tussauds

Długi listopadowy weekend to nienajgorsza pora do zwiedzenia Wiednia. Tak właśnie pomyśleliśmy, kiedy zastanawialiśmy się co tu robić w weekend 11 listopada. 3…4 dni to zbyt krótko, żeby gdzieś polecieć, więc trzeba było zawęzić zakres do miejsc w promieniu powiedzmy do 500km, do których można sprawnie dojechać autostradą. Wiedeń Schönbrunn

Od razu pojawił się pomysł odwiedzenia Wiednia, który ciągle nam gdzieś uciekał w przeszłości. Tym razem nie odpuściliśmy. Udało nam się znaleźć niedrogą kwaterę prawie w centrum miasta, tuż przy stacji metra, więc mieliśmy wszędzie blisko.

WIEDEŃ – co widzieliśmy

Schönbrunn Glorieta

Jadąc do Wiednia wiedzieliśmy, że jest to miasto z ogromnym bogactwem kulturowym i historycznym. Jest tu bardzo dużo różnego rodzaju muzeów. Nie ma co ukrywać, że takie miejsca nie do końca nas zajmują, jak wiadomo wolimy naturę, dlatego zwiedzając to miasto podziwialiśmy architekturę, która również wywiera na nas ogromne wrażenie jak wspomniana natura. Mając do dyspozycji tylko 3 dni ciężko zobaczyć dokładnie wszystko, dlatego skoncetrowaliśmy się na tych podstawowych zabytkach. A co dokładnie odwiedziliśmy? Otóż na pierwszy ogień dokładnie w dzień przyjazdu poszło muzeum figur woskowych Madame Tussauds, które zawsze chcieliśmy odwiedzić. .

Schönbrunn

To już było późne popołudnie kiedy odwiedziliśmy muzeum figur woskowych. Wieczór to oczywiście miła kolacja w jednej z wiedeńskich restauracji. Na drugi dzień ruszyliśmy na Pałac Schönbrunn. Jest tam co oglądać. Niestety z uwagi na porę roku i niezbyt ciekawą pogodę ogrody między pałacem, a Gloriettą nie powalały swoim urokiem tak, jak wiosną, czy latem. W samym pałacu niestety nie można fotografować, ale coś tam udało się cyknąć spod pachy. Schönbrunn to podstawowy punkt programu zwiedzania Wiednia i trzeba na niego poświęcić dobre pół dnia. Drugą połowę można poświęcić na spacer uliczkami Wiednia, co w tym mieście sprawia szczególną przyjemność. Schönbrunn to nie jedyne miejsca, które udało nam się zobaczyć. Odwiedziliśmy zamek Hofburg będący rezydencją władców Austrii.

Wiedeń Belweder

Zwiedziliśmy kościół Św. Karola Boromeusza. Nie pominęliśmy pięknego Belwederu wypełnionego dziełami sztuki. No i oczywiście Katedra Św. Szczepana. Tego miejsca nie można odpuścić. Wieczorami przechadzaliśmy się klimatycznie oświetlonymi uliczkami zahaczając co jakiś czas o małą restaurację degustując kawkę lub piwko. To był prawdziwie lajtowy wyjazd, bez konkretnych planów zwiedzania.

Wiedeń Katedra Św. Szczepana

Największa niespodzianką był otwierany 12 listopada jarmark świąteczny pod Raruszem i Katedrą Św. Szczepana. W ten sposób połączyliśmy dwie przyjemności – zwiedzanie Wiednia i posmakowanie sławnego na całą Europę jarmarku świątecznego. Jarmark zlokalizowany jest w kilku lub nawet w kilkunastu miejscach. Pierwsze dwa otworzono jak wspomnieliśmy pod Ratuszem i Katedrą. Kolejne otwierały się sukcesywnie w kolejne dni po weekendzie.

Wiedeń Jarmark

Znajdują się one jeszcze m.in. pod Belwederem, przy dzielnicy muzeów, przy Pałacu Liechtenstein, pod Pałacem Schönbrunn, pod Kościołem Św. Karola. Praktycznie we wszystkich ważnych miejscach Wiednia. No pod Operą i przy Albertinie, ponieważ tam po prostu nie ma odpowiedniego miejsca.

Wiedeń

 

Oceń tą relację, prosimy

Kliknij na gwiazdki

Średni wynik 0 / 5. 0

Bądź pierwszą osobą , która zagłosuje

Jeśli podobała Ci się relacja

Podążaj za nami

We are sorry that this post was not useful for you!

Let us improve this post!

Tell us how we can improve this post?

Podziel się z innymi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.