KOBIÓR – leśny spacer

Kobiór
4
(3)

KOBIÓR – leśny spacer; Wyprawa – styczeń 2014r

DLACZEGO TU…?

Kobiór las

Dalekie podróże bez wątpienia są przyjemne i mogą stanowić źródło nieopisanych wrażeń. Z uwagi jednak na pracę i obowiązki nie jesteśmy w stanie odbywać ich w satysfakcjonującej nas częstotliwości, W takich sytuacjach, kiedy odczuwamy nieodpartą potrzebę wyjazdu, chociaż weekendowego, a jesteśmy ograniczeni czasem warto odwiedzić pobliski park, las lub pospacerować nad spokojnym jeziorem. Fakt, nie zobaczymy wtedy nowych miejsc, interesującej architektury itp, ale z pewnością otrzymamy porządną dawkę energii. A jeśli dopisze nam szczęście to natura jest w stanie pokazać nam swoje piękno, z którym nie wykluczone, że jeszcze nie mieliśmy do czynienia. Kierując się takimi przemyśleniami zdecydowałem się na poranny spacer w pobliskim lesie .

 

WRAŻENIA

Kobiór las

W jednym z wolnych od pracy dni  udałem się sam do lasu w nadleśnictwie kobiórskim. Wziąłem oczywiście nieodzowny aparat fotograficzny, aby przy okazji przetestować nowy obiektyw. Wchodząc do lasu oczywiście widziałem przemieszczającą się mgłę. Wtedy jednak jeszcze nie wiedziałem, że w głębi lasu czeka mnie teatr.  Spacerowałem długo słysząc w pobliżu przechodzącą zwierzynę. Z czasem otaczająca mgła zaczęła czarować zmiennością swojej gęstości i szybkim przemieszczaniem się z miejsca na miejsce. Mgielny teatr rozpoczął się kiedy chmury odsłoniły słońce, a niebo niemal raziło błękitem. Przebijające się przez mgłę promienie słoneczne budowały klimat każdego mijanego przeze mnie miejsca. Wcześniej nigdy czegoś takiego, a przynajmniej na taką skalę nie widziałem. Ech, facet z miasta… . Raz mgła niemal gasiła światło swoją gęstością do tego stopnia, że było ciemno i mroczno, drugi raz słońce brało górę i zaczynało się przedstawienie. Najpiękniej było oczywiście przy jeziorze, do którego po pewnym czasie udało mi się dotrzeć. Niespotykanie spokojna tafla wody z kryształową czystością odbijała promienie słoneczne. Słońce oczywiście podnosiło się coraz wyżej i wyżej dając tym samym coraz więcej siły swoim promieniom. Skutkowało to powstawaniu mocnych smug światła, które efektownie wydobywały się  zza drzew i ostro odbijały w lustrze wody. Ech, to było naprawdę piękne.

 

CO MNIE URZEKŁO

Kobiór las

Nie ma co opowiadać co mnie urzekło. To oczywiste, że niepowtarzalna leśna mgła i jej taniec ze słońcem. Z praktycznego punktu widzenia miejsce jakie odwiedziłem jest mi znane z wcześniejszych spacerów lub imprez w pobliskiej kwaterze myśliwskiej. Lasy kobiórskie posiadają bardzo wygodną nie tylko do spacerów, ale również do turystyki rowerowej infrastrukturę ścieżek i dróg leśnych. Bez większego problemu można tu pośmigać na rowerze górskim. Turystyka leśna to jednak tu nie wszystko. Należy wspomnieć, że lasy te regularnie penetrowane są przez myśliwych. Jeśli pospacerujemy dłużej to z pewnością jakiegoś spotkamy. Lasy kobiórskie mają kilka urzekających zakątków, tak jak ten staw na fotografii. Jeszcze nie wszystko obszedłem, ale przede mną jeszcze sporo takich krótkich weekendów, więc ciąg dalszy nastąpi.

 

 

CO MNIE ROZCZAROWAŁO

Kobiór las

W lesie tym nic nie rozczarowuje. Ale trzeba uważać na zwierza lub myśliwych. Jednych i drugich jest tu sporo.

 

 

 

 

 

INFORMACJE

Kobiór las

Nadleśnictwo Kobiór gospodaruje na ponad 21000 ha gruntów, które zostały podzielone na trzy obręby leśne ( Kobiór,  Tychy i Pszczyna ). Jest tego sporo. Sam znalazłem się w okolicy kwatery myśliwskiej Osowiec w obrębie Kobiór. Można tu wjechać samochodem przy skrzyżowaniu krajowej jedynki i drogi wjazdowej do Kobióra nr 928. Jednak jeśli jedziemy od strony Katowic to na tym skrzyżowaniu należy przejechać prosto. Dopiero na kolejnym małym skrzyżowaniu obok radaru w Piasku lub następnych światłach należy nawrócić i z powrotem dojechać do tego skrzyżowania. Ok 50m przed nim należy skręcić w las. To droga dojazdowa do kwatery myśliwskiej. Jest to dobrze oznaczone. Jedziemy ok 1km przez las do samej kwatery. Tu zostawiamy auto i kierujemy się w południowo wschodnią stronę. Do leśnego stawu skręcamy zaraz na pierwszym skrzyżowaniu dróg leśnych w prawo.

 

 

Zapraszam do obejrzenia foto galerii z odbytego spaceru. Kliknij TUTAJ

Lokalizacja miejsca

[mapsmarker marker=”97″]

 

Prosimy o ocenę. W przypadku negatywnej oceny prosimy skomentować powód.

Kliknij na gwiazdki

Średni wynik 4 / 5. 3

Bądź pierwszą osobą , która zagłosuje

Jeśli podobała Ci się relacja

Podążaj za nami

We are sorry that this post was not useful for you!

Let us improve this post!

Tell us how we can improve this post?

Podziel się z innymi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *